
I ze Szczecina z lata '09. Na ławce w parku jedliśmy śniadanie i była pszczoła. A w kawiarni w bramie jedliśmy wszystko inne, bo było z niej widać działkę projektu i bo był internet.

I ze Szczecina z lata '09. Na ławce w parku jedliśmy śniadanie i była pszczoła. A w kawiarni w bramie jedliśmy wszystko inne, bo było z niej widać działkę projektu i bo był internet.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz