W maju byliśmy na Nowej Rzeźbie w Zachęcie, z Jasiem w CSW, w mieście, nad Zegrzem, miałam urodziny i dostałam ręcznie robione kartofelki marcepanowe, byliśmy też w domu i na wsi. I może bardziej zagłębiłabym się w szczegóły, gdyby maj nie był tak dawno i gdybym lepiej radziła sobie z nowym, strasznym programem do obsługi bloga.
20120812
Maj
W maju byliśmy na Nowej Rzeźbie w Zachęcie, z Jasiem w CSW, w mieście, nad Zegrzem, miałam urodziny i dostałam ręcznie robione kartofelki marcepanowe, byliśmy też w domu i na wsi. I może bardziej zagłębiłabym się w szczegóły, gdyby maj nie był tak dawno i gdybym lepiej radziła sobie z nowym, strasznym programem do obsługi bloga.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

ach to już wiem o jakich kapustach mówiliście:) bardzo łądne zdjęcia:) fajny maj maj-u :)
OdpowiedzUsuńNo tak, o tych :) Dziękuję :)
OdpowiedzUsuń