20090712

Błękit



Z Próżnej.

Fotografuję, bo niedługo ma szansę zniknąć.

Jak wszystkie obdrapane miejsca w pięknej,

przemyślanej Warszawie.

Mimo, że prawie nie ma na niej sklepów,

właśnie tam można kupić wszystko,

czego nie da się znaleźć nigdzie indziej.

Mimo, że prawie nikt na niej nie mieszka,

to na Próżną wypływa z okien i witryn życie.

2 komentarze:

  1. Świetnie, że to robisz.
    Świetnie to robisz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh Jarku,
    Świetnie to chyba za duże słowo.
    Ale dziękuję, że piszesz :)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń