Tusz przy próżnej mam pracownię. Zdjęcia robiłam około południa, pod pretekstem kupowania nakrętki ósemki do tylnego światełka w rowerze w jednym ze sklepów. Nie wiem, czy to można nazwać niepróżnowaniem Aniu :)
Ale bardzo mi miło, że Wam się podoba efekt mojego uciekania z pracy. Postaram się uciekać częściej.
stoliki i krzesła w pełnym słońcu oraz pan na przedostatnim zdjęciu - świetne
OdpowiedzUsuńna Próżnej jak widać Maja nie Próżnuje;)
OdpowiedzUsuńtaak.to zdjęcie przed ostatnie ma świetna kompozycję!świetne!
Tusz przy próżnej mam pracownię. Zdjęcia robiłam około południa, pod pretekstem kupowania nakrętki ósemki do tylnego światełka w rowerze w jednym ze sklepów. Nie wiem, czy to można nazwać niepróżnowaniem Aniu :)
OdpowiedzUsuńAle bardzo mi miło, że Wam się podoba efekt mojego uciekania z pracy.
Postaram się uciekać częściej.
:)
tak tak uciekaj! :)
OdpowiedzUsuńZdarza mi się co jakiś czas, ale takie uciekanie jest dosyć legalne, więc tym mniej zabawne.
OdpowiedzUsuńAle na pewno wystarczająco przyjemnie, mimo tego.
:)